Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wędkarz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wędkarz. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 października 2014

Raj

Krasnal został zaproszony na urodziny ulubionej koleżanki z grupy do Fikołkowa czy jakiegoś tam innego figloraju. Ponieważ zwykle jak ognia unikamy takich miejsc, przerażeni wizją wypełzających zewsząd mikrobów (na potwierdzenie tej tezy świeżo zaliczyliśmy infekcję), zachwycony do szaleństwa Krasnal zniknął na dobre półtorej godziny w otchłani piłeczek, trampolin, zjeżdżalni, siatek i innych grozę i grypę siejących ustrojstw, by objawić się znienacka w barwach ciemnej purpury i wydyszeć:
- Mamuniu, już wiem, dlaczego to się nazywa "FIGLORAJ"! Bo tu jest JAK W RAJU!
Po zakończonej imprezie zapowiedział:
- Ja też chcę mieć urodziny w figloraju. Albo nie, lepiej w WĘDKARSKIM RAJU!

P.S. Wędkarski Raj to popularny łódzki sklep z akcesoriami dla fanów taaaakiej ryby. A że Krasnal do nich niezaprzeczalnie należy świadczy fakt, że podczas gdy rodzinami innych dzieci przedszkolnych opiekują się Anioły Miłości, Przyjaźni, Szczęścia i Bogactwa, nami opiekuje się Anioł... Wędkarski (środkowy w dolnym rzędzie). Amen.



środa, 7 maja 2014

Mam przyjaciela wędkarza

Krasnalek jest wielkim fanem serii książeczek "Mądra mysz" - "Mam przyjaciela..." (kolejarza, pilota, piłkarza, ratownika medycznego, budowniczego, policjanta, kierowcę autobusu, śmieciarza, etc.). Większość zna na pamięć i jest prawdopodobnie jedyną osobą w rodzinie, która wie, że lokomotywy manewrowe są wyposażone w silniki wysokoprężne dużej mocy.

Na okoliczność piątych urodzin postanowiliśmy obdarować go pozycją "Mam przyjaciela wędkarza", jako że to najnowsza i obecnie najważniejsza krasnalowa pasja. A że w serii takowej nie było, to napisaliśmy i narysowaliśmy.